Temat Virtual Reality bardzo długo pozostawał tylko w sferze abstrakcji, jednak futurystyczne wizje przyszłości coraz bardziej realnie udaje się urzeczywistnić. Stanowiska z okularami, które przenoszą nas w inny świat, obecne dotychczas głównie podczas branżowych wydarzeń technologicznych, zawsze cieszą się ogromną popularnością. Jaka przyszłość czeka zatem VR i na ile będzie w stanie wejść do mainstream’u – o tym nieco więcej na Beesfund.

Od dobrych 2 lat toczy się debata, na ile rozwiązania Rzeczywistości Rozszerzonej będą stanowić wartościowe narzędzia marketingowe oraz biznesowe. Obietnica jest bowiem spora – możliwość kreowania kompletnie innego świata sprawia, że odbiorca przenoszony jest do alternatywnej rzeczywistości, znajduje się w środowisku, choć wciąż wirtualnym, to coraz bardziej realnym.

Aby w pełni wykorzystać potencjał, który płynie z Virtual Reality, należy stworzyć nowy ekosystem, który przede wszystkim bardziej upowszechni rozwiązania z tej kategorii. Chodzi tutaj przede wszystkim o inwestycje w software, hardware, czy aplikacje dla biznesu i konsumentów, przy pomocy których coraz większa ilość treści będzie mogła być przekazywana właśnie z wykorzystaniem VR. To wszystko dzieje się już na naszych oczach, a jak wszystko w życiu – również wdrożenie VR do mainstreamu, po prostu wymaga czasu.

Poniżej chcielibyśmy pochylić się nieco nad trendami, które najmocniej wydają się przodować w wykorzystaniu Rzeczywistości Rozszerzonej. To kierunki, które zmienią rozrywkę oraz komunikację na linii marka-konsument na lata.

#1 – Marki skupią się na tworzeniu contentu VR

Analogicznie do tego, jak firmy bardzo sprawnie zaadoptowały się do treści mobilnych, tak samo będzie w przypadku Virtual Reality. Obecnie obserwujemy coraz więcej inwestycji w startupy, które rozwijają tą tematykę, o ile dotychczas widać było obecność wielkich marek na tym polu, tak coraz szybciej, wyłaniają się kolejni, mniejsi gracze, jako że technologia ta staje się coraz bardziej powszechna, to i próg wejścia jest niższy.

Content VR stanie się taką samą „gorączką złota”, jak było na początku aplikacji mobilnych, a popyt na tego typu rozwiązania jeszcze przez lata zdecydowanie przewyższał będzie podaż firm, które trudnią się tym tematem. Wzrastać będzie również dostępność urządzeń umożliwiających doświadczanie Rzeczywistości Rozszerzonej, które będą się upowszechniać, a także same będą wygodniejsze w wykorzystaniu. Tak samo, jak było to w przypadku telefonów komórkowych, zmieniających się z kultowych „cegieł” od kieszonkowych smartfonów grubości kilku milimetrów.

#2 – Zdecydowanie więcej VR w branży modowej

Marki takie jak Dior czy TopShop już od ponad 1,5 roku inwestują w rozwiązania VR/AR, które wkrótce mają dać możliwość dobierania odpowiednich dla siebie ubrań, bez opuszczania własnego pokoju. To zaledwie jedno z wielu zastosowań, a sklepowe przymierzalnie również będą miały możliwość znacznie wygodniejszej prezentacji swojej oferty, gdy nie będzie trzeba wszystkiego za sobą nosić, przymierzać, zdejmować i zakładać.

Już teraz intensywnie pracuje się nad rozwojem specjalnych luster, które wizualizować będą ubrania bezpośrednio na kliencie. To stwarza bardzo dobrą szansę dla marek, które będą mogły prezentować jeszcze mocniej spersonalizowane reklamy, oparte o całą historię przeglądania w sieci, ubierając Ciebie wirtualnie w te produkty, które rzeczywiście Ci się spodobały.

#3 – Rozkwit VR dla branży filmowej

Część, która wydaje się mieć największy potencjał, postanowiliśmy zostawić sobie na sam koniec. Tutaj Wirtualna Rzeczywistość ma rzeczywiście sporo pola do popisu. Poza coraz większą ilością gier wydawanych stricte pod VR, warto pochylić się nieco nad branżą filmową.

VR pozwala o wiele dogłębniej oddać atmosferę produkcji niż jakikolwiek trailer. Znamiennych przykładów jest co najmniej kilka. Warner Bros zawarł umowę z producentem HTC Vive, dotyczącą promocji filmu Steven’a Spielberga,  „Ready Player One”. W ramach porozumienia, HTC wyprodukuje materiały marketingowe związane z kinową produkcją, przeznaczone na gogle do VR. Za pomocą Virtual Reality reklamowano również „Łotr 1 – Gwiezdne Wojny”.

Wirtualna Rzeczywistość w świetny sposób sprawdza się do wyrazistych promocji, zapadając w pamięć każdemu, kto tego spróbował. 

To szansa dla marek na to, aby przyciągnąć niesamowitą uwagę swoich klientów, chwila totalnego zatopienia w zupełnie innym doznaniu, którego dotychczas nie przeżywali. VR otwiera zatem zupełnie nowy rozdział customer experience, przenosząc relacje między klientem a marką na nieznany dotąd poziom.

Wkrótce na Beesfund emisja związana z Virtual Reality. Pierwsza w Polsce sieć salonów rozrywki w Wirtualnej Rzeczywistości – DISCO:VR już niebawem zadebiutuje na naszej platformie. Bądź wśród pierwszych inwestorów, których poinformujemy o dostępności ich akcji i zostaw swój adres e-mail pod tym linkiem.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany